 Od pewnego czasu w mojej biblioteczce jest jedna książka. Przemawia ona do mnie wciąż i wciąż. Wracam do niej co jakiś czas, i trudno mi się nie zgodzić z tezami, jakie zawiera oraz przykładami, jakie ilustruje. Temat dotyczy krowiego mleka. Powiecie: "to i mleko jest niezdrowe? Cóż więc może być zdrowsze niż mleko?" Czyżby ta biel mogła stać się czernią? Czytaj więcej... |